Evolute Institute

Historia starożytnych technologii świadomości

Rozdział 1: Historia psychodelików

Seria Psychedelics 101:
Zrozumienie podstaw psychodelików

Szacowany czas czytania: 23 min

Spis treści

Witamy w Psychedelics 101

historia-1024x1024

W całej historii naszego gatunku psychodeliki odegrały fascynującą rolę w kształtowaniu kultury i mądrości. Starożytne tradycje z całego świata, od starożytnych Greków w Europie po Azteków w Meksyku, włączały substancje zmieniające umysł do swoich rytuałów i ceremonii duchowych. Ludzie używali go do wywoływania wizjonerskich doświadczeń, obcowania z naturą i odkrywania głębi świadomości, umysłu i rzeczywistości.

Jednak stosowanie psychodelików nie ograniczało się do starożytnych kultur, które istniały tysiące lat przed nami. Zaledwie 60 lat temu, w latach sześćdziesiątych, psychodeliki odegrały kluczową rolę w powstaniu alternatywnej kultury w Stanach Zjednoczonych (czasami nazywanej "kontrkulturą hipisowską"). Centralnym elementem tego ruchu było kwestionowanie i zakłócanie status quo przekonań, wartości, sposobów działania i bycia. Można argumentować, że upłynnił on granice istniejących sztywności w kulturze zachodniej, tworząc niezbędny chaos i torując drogę do dalszego rozwoju społecznego i kulturowego.

"LSD było głębokim doświadczeniem, jedną z najważniejszych rzeczy w moim życiu. LSD pokazuje ci, że istnieje druga strona medalu i nie pamiętasz jej, gdy się skończy, ale ją znasz. Wzmocniło to moje poczucie tego, co było ważne - tworzenie wspaniałych rzeczy zamiast zarabiania pieniędzy, wprowadzanie rzeczy z powrotem do strumienia historii i ludzkiej świadomości tak bardzo, jak tylko mogłem".

- Steve Jobs 

Obecnie interdyscyplinarni naukowcy i filozofowie kierują się ciekawością, aby odkryć znaczenie i potencjał tych złożonych i tajemniczych substancji na mózg, umysł, ciało i rzeczywistość.

Ta ożywiona fala kulturowej uwagi i badań, w której obecnie się znajdujemy, znana jest jako "Psychodeliczny renesans". W ciągu ostatnich dwóch dekad naukowcy wykazali, że stany wywoływane przez psychodeliki mają następujące właściwości potencjał do leczenia depresja, lęk, PTSD i uzależnienie u pacjentów, których nie można skutecznie leczyć za pomocą standardowych dostępnych metod leczenia. 

""Psychodeliki są dla badania umysłu tym, czym mikroskop jest dla biologii, a teleskop dla astronomii". - Dr Stanislav Grof 

W warunkach klinicznych uczestnicy badań zaliczyli swoje doświadczenia psychodeliczne do najbardziej znaczących doświadczeń w swoim życiu, co doprowadziło do głębszego docenienia piękna i wzajemnych powiązań życia, poczucia podziwu i zachwytu, a także poprawy relacji międzyludzkich. Wiele z tych zgłaszanych efektów trwało znacznie dłużej niż pojedyncze doświadczenie psychodeliczne, do co najmniej 6-14 miesięcy po nim. Tego typu wyniki - po tylko jednej interwencji - nigdy nie były obserwowane w dziedzinie psychiatrii.

Wraz z ekscytacją w społeczności naukowej, psychodeliki szybko wkraczają do głównego nurtu kultury. Bestsellerowe książki non-fiction, seriale i filmy dokumentalne w serwisach streamingowych, a także artykuły w światowej sławy gazetach i magazynach na temat psychodelików pojawiają się wszędzie. Coraz więcej osób z ogólnej populacji chce teraz doświadczyć z pierwszej ręki tego, co starożytni Grecy próbowali chronić jako najlepiej strzeżoną tajemnicę świata w misteriach eleuzyńskich.

Dlaczego ludzkość, od starożytnych cywilizacji po najnowocześniejszych naukowców, odczuwała głęboki pociąg do psychodelików i zachwycała się nimi?

Aby zbliżyć się zarówno do intuicyjnego, jak i intelektualnego zrozumienia psychodelików, zbadamy podstawy psychodelików w tej serii postów na blogu: "Psychodeliki 101", zaczynając od zbadania starożytnej i najnowszej historii tych technologii świadomości. W trakcie tej serii rozwiniesz dobre wyczucie tego, czym są psychodeliki, od historycznego spojrzenia aż po ich wpływ na mózg. Być może, co najważniejsze, zyskasz więcej perspektywy na to, jak możesz odnosić się do tych potężnych narzędzi.

Nasze podejście polega na postępowaniu z poczuciem ciekawego podniecenia opartego na obietnicach psychodelików i pokornej ostrożności, opartej na tym, że jest wiele do nauczenia się.

Zanurz się w starożytnych psychodelikach

Europa, Grecja

Rozpoczynamy naszą eksplorację w miejscu narodzin współczesnego zachodniego społeczeństwa, starożytnej Grecji.

Gdzie wynaleziono lub rozwinięto demokrację, wolność słowa, matematykę, filozofię, poezję, teatr, architekturę, astronomię i prawo. Każdego dnia doceniamy i wykorzystujemy systemy, techniki i idee opracowane przez starożytnych Greków.

Jednak jeden z najbardziej intrygujących aspektów kultury starożytnej Grecji pozostał tajemnicą, "najlepiej strzeżoną tajemnicą w historii", według najbardziej wpływowego religioznawcy XX wieku, Hustona Smitha.

NinoGal_the_sacred_rituals_in_the_temple_of_eleusis_92eec0b9-276b-41fe-8a1a-0aa80c179a93-e1673273640889-1024x609

Tak zwane "misteria eleuzyńskie" miały miejsce od około 1600 r. p.n.e. do 392 r. n.e.. Te sekretne i tajemnicze rytuały "śmierci i odrodzenia" miały miejsce zaledwie 18 kilometrów od centrum Aten. 

Uczestnicy rytuału przysięgali zachować w tajemnicy szczegóły Misteriów Eleuzyńskich za cenę egzekucji i przechodzili okres 6-18 miesięcy przygotowań, aby kultywować duchową świadomość potrzebną do tego jedynego w życiu wydarzenia. 

Szli Świętą Drogą, aż dotarli do świątyni Demeter w Eleusis. Brian Muraresku badał rolę psychodelików w rozwoju chrześcijaństwa i odnosi się do tej świątyni jako "duchowej stolicy starożytnego świata". Post, zwierzęta poświęcenia i święte ofiary były częścią rytuału. 

Szczytem misteriów eleuzyńskich był święty napój Kykeon. Uczeni podejrzewają, że wtajemniczonym podawano napar zawierający psychodeliczny składnik grzyba, który naturalnie rośnie na zbożach i został zebrany w okolicy Eleusis. [1]

Grzyb Ergot zawiera kwas lizergowy. Prawie cztery tysiące lat później, w 1943 roku, szwajcarski chemik Albert Hoffman odkrył LSD (dietyloamid kwasu lizergowego), syntetyzując aktywny związek grzyba Ergot w laboratorium.

Świadectwa starożytnych greckich pisarzy, myślicieli, władców lub budowniczych, których pamiętamy do dziś, pokazują nam, że zostali zainicjowani przez Misteria Eleuzyńskie.

PlatonJedna z najbardziej wpływowych postaci zachodniej filozofii pisze w swoim Dialogu z Fajdrosem, że założenie misteriów eleuzyńskich miało prawdziwe znaczenie, a ten, kto przybędzie po inicjacji i oczyszczeniu, zamieszka z bogami.

W kontekście dialogu wydaje się, że miał na myśli to, że tylko wtajemniczeni mieli zrozumienie najważniejszych spraw w życiu, gdy jeszcze żyli.

Platoński Mit Er odzwierciedla jego poglądy na nieśmiertelność transcendencji, wolną wolę i determinizm, indywidualną odpowiedzialność oraz znaczenie cnoty w spełnionym i znaczącym życiu.

Pozwól, by to do ciebie dotarłoPrawdopodobnie jeden z najmądrzejszych filozofów, który przetrwał próbę czasu, był pod głębokim wpływem zmienionych stanów świadomości i wysoko cenił te transpersonalne doświadczenia.

Inna czołowa postać grecka, Plutarch, opisał, że po inicjacji nie bał się śmierci i rozpoznał siebie jako nieśmiertelną duszę.

Inne wpływowe postacie, takie jak Sokrates, Arystoteles, a nawet Marek Aureliusz, filozof stoicki i cesarz, który podbił Greków, podróżowali do Aten, aby wtajemniczyć się w te tajemnicze rytuały.

Wyjątkowość tych rytuałów polegała na tym, że obejmowały one niewolników, kobiety i mężczyzn, niezależnie od statusu finansowego lub pochodzenia, o ile mówili po grecku i nie byli zamieszani w morderstwo.

"Spośród wielu wspaniałych i rzeczywiście boskich instytucji, które wasze Ateny wprowadziły i wniosły do ludzkiego życia, żadna, moim zdaniem, nie jest lepsza niż te misteria. Ponieważ dzięki nim zostaliśmy wyprowadzeni z naszego barbarzyńskiego i dzikiego trybu życia oraz wykształceni i udoskonaleni do stanu cywilizacji; a ponieważ obrzędy nazywane są "inicjacjami", tak naprawdę nauczyliśmy się od nich początków życia i zdobyliśmy moc nie tylko szczęśliwego życia, ale także umierania z lepszą nadzieją ".

- Cyceron 

Po dwóch tysiącleciach istnienia chrześcijański cesarz Teodozjusz położył kres misteriom eleuzyńskim, ponieważ zauważył, że stanowią one opór przeciwko wzrostowi potęgi chrześcijaństwa. Dostęp do boskości bez religijnej biurokracji wydawał się wyzwaniem dla zinstytucjonalizowanej władzy Kościoła rzymskokatolickiego. Tak więc w 392 roku n.e. święte rytuały, które trwały od wieków, zostały zatrzymane, uniemożliwiając kolejnym pokoleniom legalny dostęp do prawdopodobnie zmieniającego życie doświadczenia.

Mezoameryka, Meksyk

Zdjęcie Josh Kltchen 

Imperium Azteków w środkowym Meksyku szczyciło się kwitnącymi tradycjami sztuki, kultury, literatury, zarządzania i technologii między XIV a XVI wiekiem. Stworzyli genialne innowacje w systemach rolnictwa regeneracyjnego i systemach nawadniania składających się z samodzielnie zbudowanych żyznych wysp wokół ich słynnego miasta Tenochtitlan.

Cywilizacja ta miała głęboki i wieloaspektowy związek z psychodelikami, wykorzystując je do szerokiego zakresu celów, w tym duchowego oświecenia, fizycznego i psychicznego leczenia oraz celebracji kulturowych.

Na przykład pejotl, mały, bezkolcowy kaktus, który zawiera psychoaktywny związek meskalinę, był fundamentalną częścią tych zmieniających umysł praktyk.

Indianie Huichol z Meksyku, potomkowie plemienia Azteków, do dziś używają pejotlu w kontekście sakramentalnym. Tradycja obejmuje coroczną pielgrzymkę do Wirikuty, prowadzoną przez "mara'akame" lub szamana. Huiczolowie przemierzają ponad 250 kilometrów, niosąc wodę i kukurydziane tortille, przynosząc tytoń niezbędny do rytuału, ponieważ odbywają ceremonię w obszarze, w którym zbierany jest pejotl.

W ramach przygotowań do świętej ceremonii pielgrzymi spowiadają się szamanowi i powstrzymują się od stosunków seksualnych. Z postawą obejmującą, szaman robi węzeł na sznurku dla każdego wyznania. Zawiązany sznurek jest palony pod koniec rytuału.

Zdjęcie z Codex Borgia

Po przybyciu do miejsca, w którym zbierany jest pejotl i odbywa się ceremonia, rozpoczyna się rytuał fizycznego oczyszczenia i modlitwy. Podczas zbierania pejotlu szaman intonuje i zapala świece. Składane są modlitwy i ofiary. Świeże kaktusy są starannie mielone na kamieniu zwanym "metate".

Gdy zbliża się spożycie pejotlu, ceremonii towarzyszą kadzidła, taniec, ogień i śpiewy.

Około 1880 r. ceremonialne użycie pejotlu w Mezoameryce odbiegło od jego początków i zaczęło łączyć się z wierzeniami chrześcijańskimi.

W 1993 r. ta niedawna tradycja stanęła w obliczu wyzwań prawnych ze strony rządu Stanów Zjednoczonych. Aby chronić prawa do swobodnej działalności religijnej, amerykańscy Indianie utworzyli Kościół Rdzennych Amerykanów. Po długiej walce sąd orzekł przeciwko rządowi i na korzyść rdzennych Amerykanów, zezwalając im na kontynuowanie tych ceremonii w celu uzdrowienia i rozwoju duchowego.

Zdjęcie: Richard Rose

Oprócz pejotlu, Aztekowie rozwinęli tradycje integracji grzybów psilocybinowych jako świętego narzędzia do poszerzania świadomości. Te psychodeliczne grzyby były znane jako "teonanacatl" w rodzimym języku Nahuatl, co tłumaczy się jako "boskie ciało"[2].. 

W XVI wieku hiszpańscy kolonizatorzy zetknęli się ze świętymi ceremoniami Azteków i uznali ich głębokie znaczenie dla życia religijnego tubylców, a mimo to dążyli do wyeliminowania używania grzybów w praktykach religijnych. Te rdzenne praktyki zostały potępione przez Hiszpanów jako "szatańskie sztuczki", ponieważ nie były zgodne z poglądami religijnymi, które europejscy monarchowie nakazali narzucić rdzennym cywilizacjom.

Pomimo niszczycielskich zniszczeń kulturowych i czystek etnicznych hiszpańskich kolonizatorów, w niektórych regionach dzisiejszego Meksyku przetrwała tradycja grzybów psychodelicznych. 

Maria Sabina, która wprowadziła wielu ludzi Zachodu w swoją starożytną tradycję szamańskiego stosowania psychodelików

Zdjęcie wykonane przez Don Juan Peralta

"Istnieje świat poza naszym, świat, który jest daleko, blisko i niewidzialny. Tam mieszka Bóg, tam mieszkają zmarli, duchy i święci, świat, w którym wszystko już się wydarzyło i wszystko jest znane. Ten świat mówi. Ma swój własny język. Zgłaszam to, co mówi. Święty grzyb bierze mnie za rękę i przenosi do świata, w którym wszystko jest znane. To one, święte grzyby, mówią w sposób, który mogę zrozumieć. Pytam je, a one mi odpowiadają. Kiedy wracam z podróży, którą z nimi odbyłem, opowiadam, co mi powiedziały i co mi pokazały".

- Maria Sabina 

Jednym z przykładów, który zyskał sławę na Zachodzie w latach sześćdziesiątych, jest Maria Sabina: Była ona meksykańską szamanką wywodzącą się z kultury Mazatec w Oaxaca, szerzącą swoją filozofię i praktykę za pomocą grzybów psychodelicznych, które nazywała "los niños santos", co oznacza "święte dzieci" lub "święte dzieci".

Wbrew woli swojej społeczności dzieliła się szamańską praktyką swojej kultury z grzybami psychodelicznymi z obcokrajowcami, którzy podróżowali do Oaxaca. Kosztem bycia postrzeganą jako zdrajczyni, Maria Sabina przeprowadziła między innymi takie zachodnie osobistości jak John Lennon i Bob Dylan przez "velada", jak nazywano ceremonię.

Ameryka Południowa, amazoński las deszczowy

Podróżując dalej na południe obu Ameryk, znajdziemy dobrze znany napar ayahuasca, który pochodzi z głębi amazońskiego lasu deszczowego. Jego psychodeliczne efekty były wykorzystywane przez rdzenne kultury Ameryki Południowej.

Termin keczua "ayahuasca" oznacza "winorośl duszy" i odnosi się do uwolnienia duszy z ograniczeń ciała.

Napar ayahuasca ma różne receptury prowadzące do różnych rodzajów i efektów. Najczęściej ayahuasca zawiera liście krzewu Psychotria viridis, które zawierają silną substancję psychodeliczną zwaną DMT (N, N-dimetylotryptamina).

Szaman w Amazonii warzący ayahuascę zawierającą substancje psychodeliczne
Napar ayahuasca używany w historii jako technologia świadomości

Są one warzone razem z winoroślą Banisteriopsis caapi. Z chemicznego punktu widzenia, winorośl zawiera harmalinę, inhibitor MAO, który zmniejsza zdolność organizmu do szybkiego rozkładu substancji psychodelicznej DMT. Tylko dzięki tej kombinacji składników można przedłużyć doświadczenie zmienionych stanów żywych wizji wywołanych przez DMT do 4 do 6 godzin.

Szamani używali tego naparu do różnych celów, począwszy od diagnozowania i leczenia chorób, przepowiadania przyszłości, aż po wchodzenie w umysły wrogów w celu prowadzenia wojny.

Pod wpływem ayahuasca, doświadczenie człowieka staje się intensywniejsze z nieoczekiwanymi i odkrywczymi wizjami, obfitym poceniem się, a czasem nudnościami.

Obie Ameryki, chilijska pustynia Atacama

narzędzia używane w przeszłości do wydobywania właściwości psychodelicznych z drzewa cebulowego
Prekolumbijskie narzędzia do tabaki z grobu w San Pedro de Atacama, Chile.

Zdjęcie z Rośliny bogów

Docierając do południowej części obu Ameryk, na pustyni Atacama w Chile, archeolog C. Manuel Torres odkopał sześćset prehistorycznych grobów.

Miejsce to było duchową i polityczną stolicą przedhiszpańskiego imperium Tiahuanaco, które trwało od około 600 do 1000 roku n.e.. Cywilizacja ta została scharakteryzowana jako źródło wiedzy lub "saberes" nowych technologii i materiałów w architekturze, tekstyliach i garncarstwie. Co zadziwiające, w prawie każdym pochowanym grobie znajdowały się narzędzia używane do rytualnego wąchania nasion drzewa Cebil. Drzewo Cebil może wywoływać silne efekty psychoaktywne dzięki aktywnym związkom psychodelicznym 5-MeO-MMT i DMT. Cywilizacja Tiahuanaco wykorzystywała te nasiona jako sposób na wejście do innej rzeczywistości i wpływanie na nią. Szaman Fortunato RuIz postrzega nasiona jako bramę do wizjonerskiego świata.

Dziś szamani w tym regionie nadal używają Cebilu do wchodzenia w odmienne stany świadomości, co czyni tę liczącą 4500 lat tradycję najdłuższym nieprzerwanym świętym użyciem psychodelików na świecie.

Azja, Indie i ich najświętszy tekst

Wskakując na inny kontynent, leży kraj znany z bogatej historii duchowej i religijnej. Indie potencjalnie mają ważną historię z psychodelikami.

Rig Veda jest najstarszą księgą na świecie i jednym z najświętszych tekstów w tradycji hinduistycznej. Pochodzi z 1000-1500 r. p.n.e. i zawiera ponad 1000 hymnów, z których ponad 100 poświęconych jest "Somie". Jest to święty napój ekstrahowany z roślin, który był używany w tradycji. Niestety, oryginalna receptura została utracona tysiące lat temu, pozostawiając wiele miejsca na spekulacje.

Naukowcy wysnuli teorię, że Soma ma właściwości psychoaktywne. W 1968 roku Gordon Wasson zidentyfikował somę jako zawierającą psychoaktywny grzyb Amanita muscaria - powszechnie nazywany muchomorem sromotnikowym. Składnik ten nie został konkretnie nazwany w Rig Veda przez jej adeptów, w celu zachowania tajemnicy ich praktyk. Zamiast tego był reprezentowany przez zestaw symboli, z których niektóre pochodzą z systemu symboli Soma w Rig Veda, a niektóre z nich mogą być związane z wykorzystaniem grzybów w jeszcze starszych praktykach szamańskich w północnej Eurazji [3]. Historia Somy pozostaje prowokującą tajemnicą.

Lekcje z historycznego stosowania psychodelików

Zdjęcie wykonane przez Marek Piwnicki na Unsplash

Od starożytnych Greków po tradycje głęboko w amazońskim lesie, jasne jest, że kultury z całego świata, niezależnie od siebie, głęboko cenią święte użycie psychodelików. Nie byłoby przesadą twierdzenie, że współczesne kultury mogą uczyć się i czerpać inspirację z mądrości, która gromadziła się przez tysiące lat z tych starożytnych praktyk psychodelicznych. Nadrzędne i powtarzające się elementy świętości, uzdrawiania, ponownego połączenia z samym sobą, innymi i naturą oraz naszego związku z życiem i śmiercią są dla nas istotne, tak jak były dla starożytnych kultur tysiące lat temu.

Nasi przodkowie przez tysiące lat pozyskiwali substancje psychodeliczne z natury i wchodzili w te potężne drzwi percepcji z najwyższym szacunkiem.

Prawie wszystkie kultury łączyło to, że angażowały się w okazjonalne używanie, raz w roku lub nawet tylko raz w życiu. Starannie opracowane rytuały z często żmudnymi praktykami przygotowawczymi zostały ustanowione w celu stworzenia odpowiedniego nastawienia i kontekstu dla celów użycia. Grecy i Aztekowie przejawiali to w kultywowaniu duchowej świadomości poprzez praktyki oczyszczające, takie jak pielgrzymki i osobiste ofiary poprzedzające właściwą ceremonię psychodeliczną.

Doświadczony przywódca psycho-duchowy, często określany mianem szamana, odgrywał kluczową rolę w ułatwianiu ceremonii, zapewniając przewodnictwo osobom znajdującym się we wrażliwych i głęboko zmienionych stanach świadomości.

Co ważne, te psychodeliczne rytuały były w większości przeprowadzane w społeczno-kulturowych pojemnikach, które z czasem ewoluowały wraz z używaniem psychodelików. Adepci, bliscy krewni, a także szersze grupy społeczne byli świadomi ostrych i długoterminowych skutków inicjacji psychodelicznej i zapewniali inicjowanym społeczną sieć powiązań i znaczeń. Praca psychodeliczna nie była prowadzona w izolacji, ale w ramach struktur społecznych, które mogły pomieścić i pomóc nadać sens tym psychodelicznym wizjom.

Historia psychodelików rzuca również światło na tematy związane z dynamiką władzy i kontrowersjami politycznymi. Kto ma dostęp i prawo do podawania tych potężnych substancji? Struktury władzy i autorytety, takie jak kościół chrześcijański i rządy, opierały się i sprzeciwiały stosowaniu psychodelików. W najnowszej historii psychodelików, jak zbadamy w późniejszych częściach tej serii "Psychodeliki 101", kontrowersje polityczne były głównym tematem.

To nie przypadek, że psychodeliki były postrzegane jako zagrożenie dla ustalonych struktur i systemów władzy. Doświadczenia zmieniające świadomość wywołane przez psychodeliki mają potencjał do dekonstrukcji naszego światopoglądu, aby uczynić nas bardziej świadomymi naszych założeń kulturowych, które często są przyjmowane za pewnik i akceptowane bez kwestionowania.

Próby integracji psychodelików we współczesnej kulturze Zachodu

"Dało mi to wewnętrzną radość, otwartość umysłu, wdzięczność, otwarte oczy i wewnętrzną wrażliwość na cuda stworzenia... Myślę, że w ewolucji człowieka nigdy nie było tak potrzebne posiadanie tej substancji LSD. Jest to tylko narzędzie, które zmienia nas w to, czym powinniśmy być". - Albert Hofmann

Powyższy cytat pochodzi od ojca LSD, mistrza chemii, który był pod wpływem swojej nowo odkrytej silnej substancji psychodelicznej w 1943 roku. Jako pierwsza osoba, która kiedykolwiek wypróbowała zsyntetyzowane LSD, doświadczenie to ujawniło, że jest to jeden z najsilniejszych związków psychodelicznych, jakie kiedykolwiek odkryto. Bez wcześniejszej wiedzy, Hoffmann eksperymentował z czymś, co uważał za "małą dawkę" 250 mikrogramów. Nie bez powodu, ponieważ jeden mikrogram to jedna tysięczna miligrama. Nieświadomy, że LSD jest aktywne już od 25 mikrogramów (25 milionowych grama), niespodziewanie odkrył silne efekty psychodeliczne. Hoffmann postanowił pojechać rowerem do domu ze swojego laboratorium, będąc pod wpływem nowo wyekstrahowanego związku i tak narodził się "Dzień Roweru".

Ten dzień zapoczątkował trwającą całe życie podróż Hoffmanna z LSD. Bogate doświadczenie, które zgromadził, pokazało temu twardemu naukowcowi kluczową rolę, jaką LSD może odegrać w psychiatrii i otworzyło jego umysł na duchowość.

Czy mogła to być część podwalin pod nowoczesną kulturę obejmującą psychodeliki?

Michael Pollan opisuje w swojej książce "Jak zmienić swój umysł", że odkrycie LSD było częścią początków nowoczesnej nauki psychodelicznej w latach 50-tych XX wieku. [4]

W tym czasie zrekrutowano ponad 40 000 uczestników badań i opublikowano 1000 artykułów klinicznych na temat zastosowań psychodelików w dziedzinach klinicznych uzależnień, depresji, OCD, schizofrenii, autyzmu i lęku u schyłku życia. Psychodeliczny entuzjazm eksplodował i ułatwił pojawienie się (nie)sławnego ruchu "hipisowskiej kontrkultury".

W skali, młode umysły były narażeni na doświadczenia, które były niewyobrażalne dla ich rodziców i dziadków.

Roztapiając sztywne struktury mentalne, psychodeliki rzuciły światło na granice paradygmatu kulturowego na poziomie indywidualnym i zbiorowym. Część całego pokolenia sprzeciwiała się wojnie w Wietnamie i protestowała przeciwko kapitalistycznym praktykom wydobywczym, dając początek bezprecedensowej "luce pokoleniowej". Psychodeliki stały się symbolicznym oporem wobec konserwatywnej polityki głównego nurtu w tamtym czasie.

W swoich wspomnieniach "LSD - moje problematyczne dziecko", opublikowanych w 1979 roku, Hoffmann krytycznie odniósł się do nieoczekiwanego obrotu, jaki przybrało LSD. Podkreślił, że część kontrkultury nadużywany LSD i zlekceważyłeś zagrożenia psychologiczne substancji, jeśli nie jest używana w bezpieczny i odpowiedzialny sposób.

Pojawienie się guru i radykalnych ideologów obiecywało rozwiązania problemów kulturowych. odłączenie. Desperacko poszukując połączenia poprzez "mistyczne doświadczenie" i "duchowe objawienie", wyznawcy ubóstwiali tych fałszywych proroków. Paradoksalnie, ponownie aktywując ludzką tendencję do ślepego popadania w ideologię, której ruch kontrkulturowy początkowo się sprzeciwiał.

"To nie istnienie przekonań jest problemem, ale to, co dzieje się z nami, gdy trzymamy się ich sztywno, bez badania ich, gdy zakładamy, że nasze poglądy są absolutnie najważniejsze i lekceważymy innych". - Sharon Salzberg

Nawet nie dwie dekady po powstaniu kontrkultury w USA, politycy znaleźli nowego wroga du jour: psychodeliki. Tak szybko, jak psychodeliki zyskały na popularności, tak szybko zniknęły wraz z zakazem uchwalonym przez administracje Reagana i Nixona.

David Nuttjeden z najbardziej szanowanych naukowców na świecie w dziedzinie badań nad psychodelikami, podzielił się swoim spojrzeniem na zakaz stosowania psychodelików przez administrację Nixona[5]

"Demonizacja miała podłoże polityczne, wszystko sięga czasów wojny w Wietnamie i faktu, że młodzi mężczyźni nie chcieli walczyć na wojnie w miejscu, o którym nigdy nie słyszeli i nie chcieli walczyć przeciwko wrogowi, którego nigdy nie widzieli, za sprawę, której nie rozumieli i odmówili walki". 

Psychodeliki pozwoliły młodym ludziom przejrzeć ideologię rządu, który potrzebował żołnierzy do realizacji swojego programu. David Nutt mówi dalej:

"LSD jest jedynym narkotykiem, który kiedykolwiek został zakazany, ponieważ zmienił sposób, w jaki ludzie głosowali! W tamtych czasach nie można było zakazać narkotyku tylko dlatego, że ludzie go używali, trzeba było znaleźć szkodę. Histeria na temat szkodliwości psychodelików została stworzona przez agencję ds. egzekwowania prawa antynarkotykowego i CIA, które uzasadniały ich zakazanie".

Badania naukowe nad psychodelikami zostały całkowicie wstrzymane w wyniku wojny z narkotykami. Wrzucanie psychodelików do jednego worka z faktycznie szkodliwymi substancjami, takimi jak heroina czy kokaina, spotkało się z gwałtownym sprzeciwem wielu ówczesnych naukowców.

Jednak w miarę upływu czasu nauka głównego nurtu zaczęła piętnować zgromadzoną wiedzę naukową na temat psychodelików. Potencjalna rola psychodelików w dziedzinie psychiatrii straciła wiarygodność i uwagę.

Amerykańska wojna z narkotykami utorowała również drogę do międzynarodowego zakazu psychodelików, któremu przewodziła Konwencja o substancjach psychotropowych podpisana przez Organizację Narodów Zjednoczonych w 1971 roku. Krótko mówiąc, wycofanie psychodelików z badań i legalnego stosowania spowodowało trwające dziesięciolecia opóźnienie w badaniu potencjału psychodelików, zarówno terapeutycznego, jak i duchowego lub rozwoju osobistego i wzrostu.

Radykalny zwrot, do którego doprowadziła kontrkultura lat 60-tych, stworzył jeszcze większy podział pokoleniowy, w którym przestrzeń dla otwartego dialogu praktycznie nie istniała. Uzasadniona krytyka obecnego paradygmatu społeczno-politycznego i gospodarczego, która reprezentowała interesy pokoju, demokratyzacji i zwiększonej współpracy, została częściowo skopiowana przez głośniejszy ruch guru-izmu, duchowego omijania i młodzieńczego oporu wobec autorytetu.

Ostrożna eksploracja oparta na ugruntowanym i wspólnym tworzeniu sensu, prowadzona przez mądrość pokoleniową, która jest obecna w starożytnym ceremonialnym stosowaniu psychedelików, brakowało na Zachodzie. Dziś możemy wziąć te lekcje i zarządzać rosnącym zainteresowaniem i otwartością na psychodeliki, decydując się na rozwijanie i współtworzenie stabilnych ram i praktyk dla wspólnego tworzenia sensów.

Punkt krytyczny starożytnych technologii świadomości

W ostatnich latach zainteresowanie psychodelikami stopniowo rosło nie tylko w społeczności medycznej, ale także w populacji ogólnej. Być może rozwój ten jest również napędzany desperacką potrzebą znalezienia rozwiązań dla wielu kryzysów, w których się znajdujemy.

"Kryzys znaczenia leży u podstaw współczesnych kryzysów zdrowia psychicznego, reakcji na zapaść środowiska i systemu politycznego. Toniemy w bzdurach - dosłownie w "bezsensie". Czujemy się odłączeni od nas samych, siebie nawzajem, świata i realnej przyszłości.... Wiele osób mówi o kryzysie znaczenia, ale chcę argumentować, że te problemy są głębsze niż tylko problemy z mediami społecznościowymi, problemy polityczne, a nawet problemy gospodarcze... są to głęboko historyczne, kulturowe i poznawcze problemy." - Dr John Vervaeke

Pierwsza fala psychodelicznego entuzjazmu w latach 1950-60 nauczyła nas, że odpowiedzialne używanie jest cenne nie tylko dla jednostki, ale także dla zdrowej kultury.

To gwałtowne naukowe i kulturowe zainteresowanie psychodelikami stawia nas w przełomowym momencie historii. Z jednej strony, nieodpowiedzialne, naiwne i wyzyskujące stosowanie psychodelików może przynieść odwrotny skutek, szkodząc nam indywidualnie i zbiorowo. Zamiast otwierać ścieżki do bardziej regenerującej przyszłości, psychodeliki mogą wzmocnić status quo, a nawet przywrócić nas do mrocznych czasów. Z drugiej strony, psychodeliki mogą w coraz większym stopniu stawać się akceptowaną częścią naszej kultury dzięki odpowiedzialnemu podejściu opartemu na nowoczesnej nauce i starożytnej wiedzy. Mogą pomóc nam leczyć, dojrzewać i ponownie łączyć się z tym, co jest dla nas naprawdę ważne. Mogą stać się światłem nawigacyjnym w naszych skomplikowanych czasach.

Jaką drogę wybierzemy?

Zanurz się głębiej w "Czym są psychodeliki?".

Gdy nasza podróż przez historię psychodelików dobiegła końca, stoimy u progu nowego rozdziału. W następnym rozdziale zagłębimy się w podstawowe pytanie: Czym są psychodeliki? Odkryj naukowe zawiłości, metaforyczne wyrażenia i artystyczne obrazy, które definiują te transformujące związki. Ten pierwszy artykuł zaczyna się od tego, dlaczego te substancje zmieniające umysł nazywane są psychodelikami i jak ich nazwa wpływa na głębokie doświadczenia, które oferują. Dołącz do nas, aby odkryć tajemnice percepcji i rozpocząć eksplorację samej istoty psychodelików.

Obrazy

Niecytowane obrazy zostały stworzone przez Nino Galvez przy użyciu generatorów obrazów AI

Referencje:

[1] Muraresku, Brian C. (2022): Klucz do nieśmiertelności: Sekretna historia religii bez imienia. S.l: GRIFFIN.

[2] Carod-Artal, F.J. (2014): Narkotyki halucynogenne w prekolumbijskich kulturach Mezoameryki. Elsevier Doyma. Dostępne pod adresem: https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S2173580814001527 (Dostęp: 7 stycznia 2023 r.).

[3] Hajicek-Dobberstein S. Soma siddhas i alchemiczne oświecenie: grzyby psychodeliczne w tradycji buddyjskiej. J Ethnopharmacol. 1995 Oct; 48 (2): 99-118. doi: 10.1016/0378-8741 (95) 01292-l. PMID: 8583800.

[4] Pollan, M. (2019) Jak zmienić zdanie. Penguin.

[5] Wywiad z Davidem Nuttem: Neuronauka o psychodelikach: Koniec psychodelicznych mitów z profesorem Davidem Nuttem (brak daty) Neuroscience from Technology Networks. Dostępne pod adresem: https://www.technologynetworks.com/neuroscience/articles/the-neuroscience-of-psychedelic-drugs-ending-psychedelic-myths-with-professor-david-nutt-328359 (Dostęp: 7 stycznia 2023 r.).

Zapisz się do newslettera Insights
Najwyżej raz na 2 tygodnie.
Żarówka reprezentująca spostrzeżenia bloga
Żarówka reprezentująca spostrzeżenia bloga

Przyspiesz swoje dążenie do rozwoju i lepszego samopoczucia

Zapisz się na rozmowę z ekspertem Evolute na żywo

Przełomowe pomysły czołowych myślicieli w rozmowie z naszymi gospodarzami Evolute. Uzyskaj unikalny wgląd we własną ścieżkę rozwoju osobistego, zawodowego i duchowego. Za darmo.

Rejestrując się, wyrażasz zgodę na otrzymywanie wiadomości od Evolute Institute. Twoje dane nie będą udostępniane osobom trzecim.

"Kiedy odpuszczam to, kim jestem, Staję się tym, kim mógłbym być".

- Lao-Tzu

Otrzymuj spostrzeżenia i aktualizacje wydarzeń od Evolute Institute